O politycznej karuzeli w realu i w mediach, o sąsiadach bliskich i dalekich, o ludziach, ideach i wierze. Nina N.
Blogi Polityczne dodajdo.com Giveaway of the Day Vimeo
Blog > Komentarze do wpisu

Męczennicy XXI wieku

W piątek odbyła się na centralnym placu w Poznaniu kolejna droga krzyżowa upamiętniająca chrześcijańskich męczenników 21. wieku. Poprzedziła ją awantura o plakaty, które tym razem nie zawisły w tramwajach i autobusach. Dyrekcja MPK wyjaśniała, że w poprzednich latach wzbudzały one kontrowersje. Debata, jak było to przewidzenia, z mediów lokalnych trafiła do ogólnopolskich. Współorganizatorzy uroczystości i planowanej akcji plakatowej z Fundacji św. Benedykta, jednocześnie działacze PiS, oburzali się na cenzurę. W Rzeczpospolitej tak tłumaczyli treść plakatów i swoje intencje: w Arabii Saudyjskiej za chrzest grozi kara śmierci, w Korei Północnej za posiadanie Biblii trafia się do obozu pracy, w Indiach zaś podczas Bożego Narodzenia płoną kościoły. Na każdym (plakacie) widnieje sugestywny rysunek: zakrwawiona chrzcielnica, Pismo Święte i drut kolczasty albo spowita płomieniami świątynia.

Czy kobiety i dzieci zabite w Nangar Khel przez polskich żołnierzy traktowane są przez swoich współwyznawców jako męczęnnicy? A inne cywilne ofiary wojny w Afganistanie czy Iraku? - Nikt przecież nie przypuszcza, że zginęli z powodów religijnych - oburzają się nie tylko ci, z którymi na ten temat rozmawiałam. Tak pewnie myśli większość cywilizowanych ludzi Zachodu. Ale mnie interesowałaby odpowiedź muzułmanina. Choć sądzę, że ją znam.

Różnica polega na tym, że katolicy za swoich męczenników modlą się podczas drogi krzyżowej, wynoszą ich na ołtarze i upamiętniają w bogatej ikonografii, o różnej zresztą wartości artystycznej. Islamiści męczeństwo niewinnych mszczą męczeństwem samobójców, posyłąjących przy okazji w zaświaty niewiernych. Ekstaza, z domieszką cywilizacyjnej wyższości kontra jawna wojna o lepszego, jedynego boga. Allah Akbar! Za 500-600 lat (o tyle mniej więcej islam jest młodszy od chrześcijaństwa) także wyznawcy proroka nauczą się "cywilizowanych" form wyrażania swojego stosunku do innowierców. Czy nadal będzie to pogarda i nienawiść, bez względu na symbole, jakie wówczas będą obowiązywały?

wtorek, 12 lutego 2008, never6
TrackBack
TrackBack URL wpisu: