O politycznej karuzeli w realu i w mediach, o sąsiadach bliskich i dalekich, o ludziach, ideach i wierze. Nina N.
Blogi Polityczne Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery dodajdo.com Giveaway of the Day
Blog > Komentarze do wpisu

Pomarańczowe wspomnienia

Pięć lat temu spędziłam na Ukrainie prawie dwa miesiące. Z niedługą przerwą między II turą głosowania a dogrywką, zwaną po prostu III turą. To było przeżycie porównywalne z naszym festiwalem pierwszej Solidarności.

Rozpadła się polska solidarność. Wyparowało ukraińskie marzenie o świetlistej, pomarańczowej szczęśliwości. Zawodzą ludzie. Ich żądza władzy. Egoizm. Kłótliwość. Brak kompetencji. Chciwość. Po prostu ludzka małość.

Ale ziarno zostało posiane. I u nas. I tam? Czy myśmy mieli więcej szczęścia? Wszak po dziewięciu latach Solidarność wydała plon. Ukraińska gleba jest nieporównywalna - argumentują rozmaici eksperci. Inna gra, inna stawka!

Ostatni raz byłam tam przed dwoma laty. Ukraińscy przyjaciele nie kryli rozczarowania. Najgorsze - żalili się - że nie sprawdzają się demokratyczne instytucje. Znowu stajemy się narzędziem w rękach wielkich i mniejszych manipulatorów. I tych rodzimych, i zewnętrznych. Ludzie tracą wiarę i nadzieję ...

Czy po pomarańczowym zrywie rzeczywiście nic nie zostało? Nie wiem.

Wciąż mam nadzieję, że Ukraińcy nie przegrają ostatecznie swojego Majdanu tak jak nasi ojcowie przegrali nasz - czytam w GW wypowiedź młodego rosyjskiego opozycjnego polityka Ilji Jaszyna.

Ja mimo wszystko też mam taką nadzieję. Nawet jeśli biało-czerwona solidarnośc czy pomarańczowe "razem nas bohato nas ne podołaty" zdarzają się w życiu narodów niezmiernie rzadko. Cynik powiedziałby: w demokracji prawie nigdy, chyba że jest ona zagrożona.

 

niedziela, 29 listopada 2009, never6
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Zbyniek, gl10-14.master.pl
2009/12/02 20:57:16
Nino mnie jest też niezmiernie szkoda tego co dotknęło Pomarańczową Rewolucję.
Ale ja myślę że my słowianie umiemy się tylko między sobą kłucić nie zważając na skutki jakie to przynosi.
Bardzo jesteśmy zacietrzewieni nie umiemy roztropnie z sobą rozmawiać zawsze nasze musi być na wieszku.
Tak skończyła Solidarność tak skończy i Pomarańczowa Rewolucja
Pozdrowienia
-
Gość: never6, addy138.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/03 12:23:10
Jak zwykle masz rację. Nie masz pojęcia jak mi żal moich ukraińskich znajomych, przeważnie młodych naprawdę wspaniałych ludzi. Serdecznie pozdrawiam n